Światło.
Pięknie.
Liście drzew... Zielone liście. Przecież to światło.
Czym jest... Czemu mnie prześladuje? Nawiedza mnie z każdej strony, gdziekolwiek spojrzę. Nie wiem już nawet, czy czerń jest jego brakiem, czy tylko zwodniczym, innym światłem.
Ciemność... jest ciemno. Nic nie widzę. Brak kolorów. Chcę widzieć kolor. Może jednak jest potrzebne...
Światło.
Komentarze
Prześlij komentarz